No nie wytrzymałam już, jak tylko zobaczyłam w sklepie tulipany - piękne, pastelowe. Powiedziałam zimie good bye. Nie szkodzi, że w pokoju panoszy się jeszcze panna zielona, ja zdecydowanie poczułam miętę i zaprosiłam wiosnę do kuchni. A śnieg za oknem tak pięknie odbija światło, stała się jasność :) i taką śniegową nawet jasność wolę od brudnych, brązowych ulic.
To chyba najbardziej trafiony prezent gwiazdkowy. Dziecięce centrum dowodzenia, zarówno dla malucha jak i starszaka. Chyba każde dziecko marzy o takim domku, gdzie można ukryć dziecięce skarby, schować się przed światem i marzyć. Niegdyś zbudowane ze wszelkich koców, które były na stanie, poprzypinane do każdego domowego krzesła a teraz TIPI z prawdziwego zdarzenia. Starannie wykonane, z dobrego materiału z okienkiem i podłogą. Rankiem, miejsce do ćwiczenia obrotów przez Julkę, po południu następuje zmiana dekoracji i dowodzenie przejmuje starszak, przedszkolak. W ruch idą wszystkie możliwe klocki lego i samochodziki.