sobota, 16 marca 2013

maybe some pink will bring us SPRING?



Różowo mi ... Chociaż pogoda za oknem bardziej nastraja do przygotowań do grudniowych świąt  i robi sobie poprostu jaja:) Ale liczę na to, że wkrótce jej się odmieni. Trzeba utopić marzannę! Niech słońce coraz mocniej świeci i wytopi ten śnieg. Przyniosłam do domu moje ulubione stokrotki, kojarzące mi się z dziecięcymi  plecionymi wiankami na głowę.






I w klimacie już bardziej świątecznym. Wy też już myślicie nad dekoracjami świątecznymi? U mnie będzie pastelowo i delikatnie. Może odrobinę wiosennej zieleni, jajek, białych piórek.



A na koniec żegnam się gorącą herbatą, w nadziei na szybkie przybycie słońca.



12 komentarzy:

  1. Cześć jest u Ciebie tak słodko i wiosennie, ze jak to nie wygna zimy to chyba już nic nie pomoże:-))
    Piękne dekoracje a ja zapraszam Cię do mnie na wielkanocne DIY Gosia z hoemfocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się dekoracja z jajkami w kokilkach związanych kokardką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ uroczy ten czajnik :) musi się z niego świetnie herbatę pić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. i świetnie się pije ... zapraszam na herbatę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna porcelana i cudowna aranżacja. Uwielbiam takie kolorki.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjęcia zapierają dech w piersiach- naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ulala, cudowności różowości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne te wszystkie cudeńka!
    gdzie ty to wszystko kupujesz?

    paulapearls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń